Miesięczne archiwum: Luty 2011

„Telefon” reż. Kasia Dobucka recenzja

Pokazujemy niezależne filmy. Poniżej niezależne recenzje filmów, które pokazaliśmy dziś na pokazie. Recenzje służą jedynie za pretekst do własnych refleksji i nie wyrażają opinii organizatora przeglądu. Z częścią opinii się zgadzamy, z częścią się nie zgadzamy, ale nie ingerowaliśmy w treść recenzji przygotowanych przez KG.

animacja 1 min

Seksistowskie spojrzenie na młodego artystę, którego dzień składa się z twórczej pracy i równie zajmujących poszukiwań weny z panienką na telefon. U pani Kasi roi się od stereotypów, a wizerunek kobiety, który zaprezentowała, jest bardzo daleki od tego, o jaki dzielnie walczyły feministki.
Uwaga! Radzę się nie spóźnić, gdyż ta animacja dłużej się kończy niż trwa.

„Przypis do rubryki sen” reż. Michał Brożonowicz recenzja

Pokazujemy niezależne filmy. Poniżej niezależne recenzje filmów, które pokazaliśmy dziś na pokazie. Recenzje służą jedynie za pretekst do własnych refleksji i nie wyrażają opinii organizatora przeglądu. Z częścią opinii się zgadzamy, z częścią się nie zgadzamy, ale nie ingerowaliśmy w treść recenzji przygotowanych przez KG.

fabularny 6 min

Chcąc zmusić nas do zastanowienia nad granicą między rzeczywistością a snem, pan Michał korzysta z genialnej idei hollywoodzkiej „Incepcji”. Cóż, nijak równać go
z Christopherem Nolanem, a i scenariusz pana Michała mocno naciągany. Do tego miszmasz kolorystyczny i chaotyczne podrygi kamery nie dają zakładanego efektu zagubienia. Czasem więcej znaczy mniej.

„Ostatni Husarz” reż. Irex Janion recenzja

Pokazujemy niezależne filmy. Poniżej niezależne recenzje filmów, które pokazaliśmy dziś na pokazie. Recenzje służą jedynie za pretekst do własnych refleksji i nie wyrażają opinii organizatora przeglądu. Z częścią opinii się zgadzamy, z częścią się nie zgadzamy, ale nie ingerowaliśmy w treść recenzji przygotowanych przez KG.

fabularny15 min

Nie pozbawiona błędów, ale bogata w detale i w pełni profesjonalna adaptacja opowiadania Mrożka o Lucusiu, co „nie lubił rosołu na kościach cielęcych i ustroju”. Pan Irex to istny człowiek Renesansu – pisze, kręci, komponuje muzykę. Brawurowo potraktował króciutki tekst wielkiego dramaturga i wydobył z niego smutny banał, że Polak walczyć musi, nawet jeśli w byle imię. Brawa dla Rafała Paśko za świetną kreację, choć starczył mu do tego tylko jeden grymas twarzy.

„Przyjazd pociągu na stację” reż. Paweł Słomkowski recenzja

Pokazujemy niezależne filmy. Poniżej niezależne recenzje filmów, które pokazaliśmy dziś na pokazie. Recenzje służą jedynie za pretekst do własnych refleksji i nie wyrażają opinii organizatora przeglądu. Z częścią opinii się zgadzamy, z częścią się nie zgadzamy, ale nie ingerowaliśmy w treść recenzji przygotowanych przez KG.

dokumentalny 7 min

Google.maps: Dworzec Centralny- nie wiem czy istnieje choć jedna osoba, która po wizycie w tym miejscu powiedziałaby, że podobało się jej to miejsce.
Paweł Słomkowski: skoro bracia Lumiere w 1895r. uznali wjazd pociągu na stację za rzecz godną uwiecznienia, to warto się nad tym głębiej zastanowić. Okazuje się, że taki okrutnej urody betonowy twór to alegoria wieczności, wobec której jesteśmy tylko chwilowymi pasażerami. Uwagę zwracają zdjęcia Ignacego Myśliwca – równie chłodne jak stołeczne perony. Naprawdę może się spodobać.