„Szczęście” reż. Michał Mróz recenzja

Pokazujemy niezależne filmy. Poniżej niezależne recenzje filmów, które pokazaliśmy dziś na pokazie. Recenzje służą jedynie za pretekst do własnych refleksji i nie wyrażają opinii organizatora przeglądu. Z częścią opinii się zgadzamy, z częścią się nie zgadzamy, ale nie ingerowaliśmy w treść recenzji przygotowanych przez KG.

animacja 9 min

Tonąca we łzach historia o plastelinowym drzewoludku, który choć żyje w zgodzie z naturą, niewiele ma z tego życia, bo go to życie miłością nie nagrodziło.
Skrupulatnie przygotowana animacja zwodzi nas na manowce myślowe – z jednej strony bohater cieszy się uwielbieniem ptaszków i innych żyjątek, z drugiej dostaje liścia od bardzo ludzkiej w swym odruchu drewnianej koleżanki. Do tego ukochana znika jak wspomnienie o zimie, a prawdziwe szczęście daje mu dopiero cud stworzenia/przepołowienia (wątek biblijny). Receptą na szczęście pana Michała jest czekać. Trochę pod prąd jak na nasze zniecierpliwione czasy.

1 myśl w temacie “„Szczęście” reż. Michał Mróz recenzja

  1. ola

    „ludzka w swym odruchu drewniana koleżanka” 😉

    Przyznam, że czasem czytanie takich recenzji dostarcza więcej wrażeń niż sam film. Pozytywnie! 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.