Babcia wyjeżdża” reż. Tomasz Jurkiewicz recenzja

Pokazujemy niezależne filmy. Poniżej niezależne recenzje filmów, które pokazaliśmy dziś na pokazie. Recenzje służą jedynie za pretekst do własnych refleksji i nie wyrażają opinii organizatora przeglądu. Z częścią opinii się zgadzamy, z częścią się nie zgadzamy, ale nie ingerowaliśmy w treść recenzji przygotowanych przez KG.

fabularny 18 min

Jest Jurek. Jest babcia. Jest ojciec. Jest alkohol. Jest polska wieś.
Jurek ma telefon i bujną wyobraźnię. Babcia ma swoje lata i problemy zdrowotne. Ojciec ma ciąg i kradnie babci kasę, po czym ją przepija. Uwaga spoiler: babcia nie wyjeżdża, tylko umiera. Jurek próbuje się spić i przegania krowę, która za życia babci dawała dobre rady. Ojciec jakby trzeźwieje i otacza syna opieką.
Przy drodze stawiają budkę telefoniczną. Pewnego razu aparat zadzwoni i odmieni Jurka życie.
Polski Instytut Filmowy zaprasza na wariację na temat twórczości Andrzeja Jakimowskiego.

2 myśli w temacie “Babcia wyjeżdża” reż. Tomasz Jurkiewicz recenzja

  1. org

    scena z powrotem pijanego syna do domu majstersztyk. spadłem z krzesła jak młody zrzucił trąbkę a później zrzucił siebie na podłogę. nie dziwi, że film wygrał w głosowaniu publiczności

  2. ola

    Film świetne, niewątpliwie najbardziej profesjonalnie wykonany, a nie tylko najdłuższy. I piękno drzewko i ładną krówkę znaleźli na użytek filmu. 🙂

    Natomiast recenzja, tym bardziej jak ktoś oglądał, rozbrajająca. 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.